gru 13 2007 Arbeit
Komentarze: 1

od tygodnia walcze o prace... a własciwie o utrzymanie sie w niej.... stara opcja polityczna tych psów pisowców chce jeszcze ustawic swoich ludzi na stanowiskach zanim wezmą odwołania w swoje brudne łapska... wiec chca mnie wyrzucic... bez przyczyny... bez propozycji... ale narazie sie trzymam mimo tych swin które mi podkładają....

jutro znowu mam zjazzd na studiach, ostatni w tym roq... dzis pouczkam sie z prawa bo jutro koło na dzień dobry... zajme sie babcia i tak minie wieczór i poranek dnia kolejnego.... 

laciguena   
13 grudnia 2007, 14:17
trzymaj się w tej pracy i nie daj się

Dodaj nowy komentarz